czwartek, 6 października 2011

Jesienna włóczka czyli knitting for a dialog

Sądziłam że zaczyna się toto niewinnie i na jesieni: człowiek (człowiek żeński)zrobi chłopakowi czapkę albo kubraczek dla kota. A potem, jeśli bardzo mu się nudzi, opatuli naczynia, meble i ewentualnie wydzierga wełniane owoce i warzywa (czemu sama na to nie wpadłam, zamiast lamentować, że jestem kiepską ogrodniczką?)


Okazuje się jednak, że trend ów wyszedł na międzynarodowe ulice i działa całorocznie,pokrywając kilometrami włóczki coraz to nowe przestrzenie miejskie.
Jak zwykle jesteśmy opóźnieni w stosunku do światowych trendów, ponieważ nie widziałam, żeby jakakolwiek socrealistyczna rzeźba na Pałacu Kultury miała wełniane getry albo majtasy.
No ale nie traćmy nadziei.


































budka by  Knit the City ©, www.knitthecity.com


 

6 komentarzy:

  1. Cudne te ubranka!! Ja chce mieszkać w takim mieście. Ubrałabym wtedy mój blok, może by mu było cieplej i nas by w końcu ogrzał:)
    Wyobraziłam sobie Pałac Kultury wydziergany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi

    You've used my image here without crediting:

    It's the telephone box. Please insert a link to www.knitthecity.com and credit the image © Knit the City. If you cannot do this then please remove it from the page.

    Thanks

    OdpowiedzUsuń
  3. So sorry for that inexcusable and careless omission. I would try to complete the remaining signatures as well.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy27 maja, 2013

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy31 maja, 2013

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

No to cyk! Nie ma się co pieścić.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...